Opis
Południowy luz i podwójnie owocowe uderzenie orzeźwienia w kultowej, dalmatyńskiej odsłonie
Ciekawostka
Napoje marki Pipi to w Dalmacji absolutna świętość, a ich historia sięga 1971 roku, kiedy zadebiutowały w portowym mieście Split. Marka uosabia swobodny, nadmorski styl życia i legendarny stan umysłu, który w Chorwacji nazywa się fjaka (błogie, bezstresowe spędzanie czasu). Ich nowożytne hasło reklamowe „Boli me Pipi” na stałe weszło do potocznego języka młodzieży jako odpowiednik naszego „mam to w nosie” lub „wrzucam na luz”. Wariant łączący mandarynkę (której uprawy są dumą chorwackiej doliny Neretwy) z soczystym arbuzem to owocowy hołd dla najgorętszych, wakacyjnych dni spędzanych na wybrzeżu Adriatyku.
Pomysły na wykorzystanie
Ten mocno gazowany napój to niekwestionowany król letnich pikników, wycieczek samochodowych i plenerowego grillowania. Najlepiej rozwija swój imprezowy potencjał, gdy jest maksymalnie schłodzony i podany w wysokich szklankach z dużą ilością lodu.
Fajnie pasuje do:
Herbatników kokosowych (Domaćica) – intensywnie owocowe, słodkie orzeźwienie fantastycznie popija się w przerwach od chrupania tych czekoladowo-kokosowych wypieków w letnie popołudnia.
Wafli czekoladowych Napolitanke Kraš – lekkość bąbelków i owocowy kwasek arbuza świetnie oczyszczają podniebienie po porcji gęstego, czekoladowego kremu z kultowych wafli.
Informacje dodatkowe
Decydując się na tę butelkę, wybierasz nie tylko gaszący pragnienie napój, ale całą filozofię bałkańskiego luzu. Nieszablonowe, odważne połączenie cytrusowej, lekko cierpkiej mandarynki ze słodkim, wodnistym charakterem arbuza tworzy profil smakowy, który natychmiast przenosi myśli na słoneczną plażę. Duża, rodzinna butelka o pojemności 1,5 litra to idealne rozwiązanie na spotkania w większym gronie. Dzięki mocnemu nagazowaniu napój zachowuje rześkość i strukturę bąbelków nawet długo po otwarciu, idealnie gasząc pragnienie podczas upałów.











